W nowy rok ze zwycięstwem

2

STYCZNIA, 2021

W pierwszym meczu 2021 roku CCC Polkowice pokonało Energę Toruń 79:34. Pomarańczowe zachowały tym samym komplet zwycięstw.

Zdecydowanym faworytem meczu 14. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet w Polkowicach były Pomarańczowe. Niepokonany zespół mierzył się z ostatnią ekipą tabeli. Toruńskiej drużynie sił na walkę z polkowiczankami starczyło jedynie na początek pierwszej kwarty, a gospodynie rozkręcały się z minuty na minutę. Od pierwszego gwizdka popis skuteczności dała Keisha Hampton. Amerykanka w ciągu niespełna 17 minut na parkiecie całym meczu zdobyła 13 punktów. Pierwszą kwartę CCC Polkowice wygrało 21:12. W drugiej odsłonie przewaga jedynie się powiększała i nic nie zapowiadało tego, aby obraz spotkania się zmienił. Pomarańczowe przy wyniku 47:19  jeszcze przed przerwą mogły przypisać sobie komplet punktów.

Po zmianie stron trener Karol Kowalewski dał odpocząć liderkom drużyny. Przez większość czasu na parkiecie mogliśmy obserwować grę młodych Polek, które w tym sezonie są dużym wsparciem z ławki. Dobry mecz rozegrała Weronika Telenga, dla której sezon w CCC Polkowice okazuje się przełomowym. Podkoszowa polkowickiej drużyny z dorobkiem 16 punktów była najlepiej punktującą zawodniczką, a dodatkowo dołożyła 13 zbiórek. Przed ostatnią odsłoną gospodynie prowadziły z Energą Toruń 63:23, a ostatecznie cały mecz wygrały 79:34. W sobotnim spotkaniu z Energą Toruń nie zagrała Dragana Stanković, która na przedmeczowym treningu doznała lekkiego urazu i nie chcąc ryzykować kontuzją Serbka w 14. kolejce odpoczywała.  

Chociaż większość określi noworoczne spotkanie meczem bez historii, nie był takim dla Julii Jeziornej. Wychowanka MKS Polkowice, zadebiutowała w barwach pierwszego zespołu. Młodzieżowa reprezentantka Polski 6 grudnia skończyła 15 lat (taki wiek uprawnia do gry na parkietach ekstraklasy) i starcie z Energą Toruń wydawało się idealnym na przetarcie szlaków na parkietach Energa Basket Ligi Kobiet. Obok Patrycji Tomaszewicz jest drugą polkowiczanką w składzie trenera Karola Kowalewskiego. Julia jest obiecującą młodą zawodniczką z rodziny ze sportowymi tradycjami. Wiemy przecież doskonale jaką zawodniczką była jej mama Justyna Jeziorna. Przed Julią jeszcze dużo pracy. Wiemy, że początki będą dla niej ciężkie, ponieważ nie dostanie taryfy ulgowej od rywalek. Chcemy dawać szansę naszym wychowankom. Być może ten sezon nie będzie jeszcze czasem na kolejne debiuty, ale przyszły… dlaczego nie? Mamy w młodzieżowych zespołach jeszcze kilka uzdolnionych dziewczyn – mówił trener pomarańczowych  po debiucie Julii Jeziornej w ekstraklasie.

CCC Polkowice zanotowało na swoim koncie dziesiąte zwycięstwo i zachowując komplet punktów już w najbliższą środę zagra na wyjeździe z mistrzem Polski VBW Arką Gdynia. Przed tym spotkaniem pewne jest to, że jedna z tych drużyn straci status niepokonanej. Za faworyta uchodzi zespół z Trójmiasta, ale to Pomarańczowe są czarnym koniem tegorocznych rozrywek. Z pewnością czeka nas niezwykle emocjonujące starcie. Początek meczu 6 stycznia o 18:00.

CCC Polkowice – Energa Toruń 79:34 (21:12, 26:7, 15:4, 17:11)

CCC Polkowice: Weronika Telenga 16 (13 zbiórek), Weronika Gajda 14, Keisha Hampton 13, Aaryn Ellenberg 9, Klaudia Gertchen 7, Kamike Nacickaite 7, Sylwia Siemienas 5, Alicja Grabska 5, Patrycja Tomaszewicz 3.

Energa Toruń: Helga Sarah Sagereg 9 (11 zbiórek), Karolina Podkańska 7, Aleksandra Pszczolarska 7, Briahanna Jackson 6, Martyna Ziętara 4, Łucja Grzenkowicz 1.

NAJBLIŻSZY MECZ: 

Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin — CCC Polkowice

Energa Basket Liga Kobiet

Share This