Nie udało się dziś pokonać mocnego zespołu z Pragi, ale nasza drużyna zaprezentowała się z dobrej strony. O nieznacznym zwycięstwie ZVVZ USK – 72:66 – zdecydowała trzecia kwarta.

Nie da się ukryć, że to gospodynie były faworytem meczu 3. kolejki Eurologi Kobiet. W Pradze tradycyjnie udało się zbudować zbilansowany skład, który wyznacza sobie najwyższe cele. Od samego początku mecz był bardzo zacięty. Oba zespoły grały na zbliżonym poziomie, a wynik oscylował wokół remisu. Po 10 minutach CCC przegrywało trzema punktami. W drugiej kwarcie to polkowiczanki wygrały trzema punktami i po 20 minutach gry był remis 34:34. Kluczowe znaczenie dla losów całego pojedynku miała trzecia ćwiartka. Prażanki spisywały się w niej doskonale. świetnie broniły, a także były skuteczne w ataku. W efekcie wypracowały dziesięciopunktową przewagę, której nie oddały już do końcowej syreny. W ostatniej kwarcie polkowiczanki ambitnie walczyły o zmianę wyniku. Udało im się odrobić cztery punkty, ale na to, by powalczyć o wygraną zabrakło czasu.

W meczu pomiędzy USK a CCC najwięcej punktów dla gospodyń zdobyła Hanusova -20, a Elhotova dołożyła 18 oczek. W naszej drużynie najskuteczniejszą zawodniczką była Elina Babkina, na koncie której zapisano 16 punktów, 12 rzuciła Temi Fagbenle.

ZVVZ USK Praga – CCC Polkowice 72:66

(19:16, 15:18, 21:11, 17:21)

ZVVZ USK: Hanusova 20, Elhotova 18, Zahui 13, Xargay 9, Bonner 5, Rezan 3, Romero 3, Elhotova 1.

CCC: Babkina 16, Fagbenle 12, Clark 10, Spanou 10, Holmes 10, Sandric 4, Gajda 4, Leciejewska 0.

W rozegranym dziś w Gorzowie Wielkopolskim meczu ligi juniorek gospodynie– AZS PWSZ pokonały nasz MKS Polkowice 47:49.

Mecz był bardzo emocjonujący i wyrównany. O końcowym sukcesie gospodyń zdecydowała druga połowa, w której gorzowianki odrobiły stratę z pierwszych 20 minut. Polkowiczanki ambitnie walczyły do końca, ale ostatecznie odrobina koniecznego w sporcie do odnoszenia sukcesów szczęścia była po stronie gospodyń.

 

AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski – MKS Polkowice 49:47

(9:8, 9:17, 18:13, 13:9).

Punkty dla MKS Polkowice: Bucyk 24, Żukowska 6, Siewruk 6, Fura 4, Rybak 3, Jochańska 2, Siwek 2.

Młode koszykarki MKS Polkowice przegrały w meczu II ligi ze ślęzą Wrocłąw 47:54. Najskuteczniejszą zawodniczką naszej drużyny była Justyna Fura, która rzuciła 19 punktów.

Ten pojedynek była od samego początku bardzo zacięty. Po 10 minutach przyjezdne prowadziły trzema punktami, ale w kwarcie drugiej lepsze były polkowiczanki i po 20 minutach na tablicy świetlnej w polkowickiej hali widniał wynik remisowy 28:28. Zwiastowało to duże emocje w drugiej połowie i też było. Po trzech kwartach polkowiczanki traciły do rywalek dwa „oczka”. Niestety w ostatniej odsłonie mniej błędów popełniły rywalki i to one zapisały na swoim koncie wygraną, a naszym dziewczynom przyszło przełknąć gorycz porażki.

MKS Polkowice – ślęza Wrocław 47:54

(10:13, 18:15, 8:10, 11:16)

Punkty dla CCC: Fura 19, Żukowska 15, Bucyk 6, Rybak 3, Siewruk 2, Figas 2.

Share This