Nasze dziewczyny kończą rok 2013 wygraną. Dziś mocno zdeterminowane polkowiczanki nie dały najmniejszych szans rywalkom z Rybnika i pokonały je pewnie 68:43. Najskuteczniejszą zawodniczką w ekipie CCC była Valeriya Musina, zdobywczyni 18 punktów.
Od bardzo mocnego uderzenia rozpoczęły dzisiejszy mecz mistrzynie Polski z Polkowic. Najpierw celnym rzutem zza linii 6,75m popisała się Belinda Snell. Potem akcję ?2+1? zaliczyła Valeriya Musina, a w jednej z kolejnych drugą ?trójką? poczęstowała gospodynie Jelena Skerovic i mistrzynie Polski prowadziły z rybniczankami 9:0. Polkowiczanki grały bardzo ostro w defensywie ograniczając swobodę poczynań rywalek na tyle mocno, że pierwsze punkty potrafiły zdobyć dopiero po siedmiu minutach gry. Wówczas, przy stanie 0:16 jako pierwsza do protokołu meczowego wpisała się rzucająca Markel Walker. W końcówce pierwszej kwarty dwa razy skuteczne na linii rzutów osobistych rzucała Anna Kuncewicz i po 10 minutach gry Basket ROW Rybnik przegrywał z CCC Polkowice 9:22. W drugiej kwarcie podopieczne trenera Kazimierza Mikołajca nadal miały olbrzymie problemy z trafianiem do kosza polkowiczanek, które rozgrywały bardzo dobre zawody, zwłaszcza w obronie. W ekipie mistrzyń Polski brylowała Magdalena Leciejewska, która do przerwy rzuciła 9 punktów, a do tego dołożyła jeszcze 8 zbiórek. Bardzo dobrą zmianę dała także Magdalena Skorek, która rzuciła sześć punktów i zebrała trzy piłki z tablic trzy zbiórki. Po 20 minutach gry CCC prowadziło 36:17. Największym problem gospodyń była słaba postawa w walce na tablicach, wiele strat oraz niska skuteczność rzutowa. Problemem była też postawa liderek zespołu ? Walker, Jelena Velinovic oraz Rebeki Harris, które w sumie przez 20 minut gry rzuciły zaledwie osiem punktów, o wiele mniej niż zazwyczaj, Z pewnością to właśnie to zaprzątało głowę Kazimierza Mikołajca w trakcie przerwy.
Drugą połowę gospodynie rozpoczęły od ładnej akcji dwójkowej Agata Gajda-Anna Kuncewicz zakończonej punktami tej drugiej. Początek należał do gospodyń, ale chaotyczne gra polkowiczanek trwała zaledwie niespełna dwie minuty. Po tym, jak kolejną już trójkę? zaliczyła Skerović wszystko zaczęło wracać do normy i to CCC kontrolowało przebieg wydarzeń na parkiecie. Po 30 minutach ROW przegrywał 30:54 i stało się jasne, że tylko tragedia może odebrać im zwycięstwo w tym meczu. Ostatecznie polkowiczanki pokonały dziś zespół z Rybnika 68:43.
Basket ROW Rybnik ? CCC Polkowice 43:68
(9:22, 8:14, 13:18, 13:14)
Basket ROW: Harris 9, Velinović, Gajda, Kuncewicz po 6, Walker, Morawiec po 4, Zielonka, Łabuz po 3, Kędzia 2, Stelmach 0.
CCC: Musina 18, Skerović 16, Leciejewska 13, Skorek 11, Snell 10, Oblak, Owczarzak, Majewska po 0.

Share This