Szlagier dla CCC Polkowice!

12

STYCZNIA, 2021

Po emocjonującym meczu i popisowej końcówce CCC Polkowice pokonało gości z Gorzowa Wielkopolskiego 90:86. Polkowiczanki wróciły tym samym na zwycięską ścieżkę.

Starcia rywali, którzy we wtorkowy wieczór spotkali się na polkowickim parkiecie, elektryzują zawsze. Tym razem swoich drużyn osobiście nie mogli jednak dopingować w hali kibice. Jedynie czego zabrakło w zaległym spotkaniu 11. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet to atmosfery na trybunach. Wszystko inne zafundowały aktorzy szlagieru, czyli CCC Polkowice i PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski. Pomarańczowe do starcia z gorzowiankami przystąpiły bez kontuzjowanej Dragany Stanković, ale w składzie mieliśmy powitać nową twarz – Amandę Kantzy. Szwedka miała za sobą tylko jeden trening z drużyną i nie wiadomo było, czy pojawi się na parkiecie.

Spotkanie zacięte było od samego początku. Tak jak w ostatnim meczu, kluczową postacią polkowickiej drużyny pod koszem była Weronika Telenga. Zawodniczka zachowywała czujność notując kolejne zbiórki, dzięki którym zespół mógł zdobywać punkty z ponowienia. Podkoszowa CCC Polkowice, która z meczu na mecz zdobywa coraz większą pewność w grze, nie bała się korzystać z okazji do zdobywania punktów (81,8% skuteczności z gry). W całym spotkaniu zdobyła 21 punktów i dołożyła 8 zbiórek. Największym problemem okazały się przewinienia. Trzy szybkie faule trafiły na konto Keishy Hampton i trener Karol Kowalewski chcąc zachować ja na końcówkę, musiał dać liderce drużyny dłuższą chwilę na ławce. Pierwsza kwarta skończyła się remisem 20:20. Problem z faulami narastał, ale mądre zmiany i wykorzystanie rezerwowych sprawiło, że limitu przewinień żadna zawodniczka nie przekroczyła. Sypano nam piach w oczy, ale bardziej nas to drażniło niż rozpraszało – mówił trener na pomeczowej konferencji prasowej. Dobrą zmianę dała Sylwia Siemienas, a także Amanda Kantzy, która zdołała pomóc zespołowi w ważnych momentach mimo, że w Polkowicach była od niespełna 24 godzin. Po dwóch trójkach kolejno Kamile Nacickaite i Aaryn Ellenberg polkowiczanki prowadziły 45:41. W ostatniej sekundzie zza linii trzypunktowej trafiła Bronislava Hristova ustalając wynik na 45:44.

Po przerwie poczynania polkowiczanek blokowało widmo przekroczenia limitu przewinień, a zespół z Gorzowa Wielkopolskiego rozkręcał się za sprawą akcji Hristovej i Gustafson, na które gospodynie nie potrafiły znaleźć odpowiedzi. Trzecia kwarta okazała się dla polkowiczanek najsłabszą w całym meczu. Przed ostatnią odsłoną CCC Polkowice przegrywało dziesięcioma punktami (60:70), ale los spotkania nie był jeszcze rozstrzygnięty.

Tuż po starcie czasu czwartej kwarty Pomarańczowe zaczęły odrabiać starty notując serię 8:0, po której uwierzyły, że zdołają jeszcze odwrócić losy zwycięstwa. Do akcji wkroczył duet Amerykanek, który wziął ciężar zdobywania punktów na siebie zdobywając 28 z 30 punktów CCC Polkowice w tej odsłonie. Aaryn Ellenberg kolejny raz pokazała, że potrafi zachować zimną krew, a Keisha Hampton grając z bagażem czterech fauli w mistrzowskim stylu wypracowała akcje 2+1. Zespół z Gorzowa Wielkopolskiego próbował wszystkimi siłami wrócić do meczu, ale ich defensywa nie była w stanie powstrzymać zdeterminowanych rywalek. Po niezwykle emocjonującym starciu CCC Polkowice wygrało 90:86. W ekipie gospodarzy najlepiej punktującą zawodniczką była Aaryn Ellenberg. Rozgrywająca rozdała ponadto 12 asyst. Cieszy zwycięstwo, a przede wszystkim to, że wytrzymaliśmy presję i potrafiliśmy w ostatniej kwarcie dogonić zespół z Gorzowa Wielkopolskiego. Gratulacje dla dziewczyn, które pokazały charakter. Nie szło nam w tym meczu, pewne sytuacje się na to złożyły, ale pokazaliśmy, że jesteśmy lepszym zespołem – podsumował trener Karol Kowalewski, a Weronika Gajda dodała – Najważniejsze dla nas jest to, że potrafiłyśmy się podnieść i wyszarpałyśmy to zwycięstwo. Jako drużyna zdałyśmy dziś trudny egzamin.

CCC Polkowice kolejny mecz rozegra w najbliższą sobotę, 16 stycznia, o godzinie 19:00. Przeciwnikiem Pomarańczowych będzie GTK Gdynia.

CCC Polkowice – PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski 90:86 (20:20, 25:24, 15:26, 30:16)

CCC Polkowice: Aaryn Ellenberg 29 (12 asyst), Weronika Telenga 21, Keisha Hampton 17, Sylwia Siemienas 8, Weronika Gajda 6, Klaudia Gertchen 4, Kamile Nacickaite 3, Amanda Kantzy 2.

PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.: Megan Gustafson 26 (13 zbiórek), Bronislava Hristova 25, Shatori Walker-Kimbrough 15, Cheridene Green 8, Agnieszka Kaczmarczyk 5, Dominika Owczarzak 4 (10 asyst), Agnieszka Szott-Hejmej 3.

NAJBLIŻSZY MECZ: 

Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin — CCC Polkowice

Energa Basket Liga Kobiet

Share This