Praga jednak nie została zdobyta

19

GRUDNIA, 2018

Seria czterech wygranych z rzędu naszych dziewczyn w rozgrywkach Euroligi dobiegła dziś końca. W stolicy Czech podopieczne trenera Marosa Kovacika nie sprostały gospodyniom. Prażanki zwyciężyły 78:53.

W ostatnim czasie nasze dziewczyny spisywały się bardzo dobrze, odnosząc zwycięstwo za zwycięstwem i to zarówno na parkietach Energa Basket Ligi Kobiet jak i Eurolidze. Do pięknej Pragi polkowiczanki wybrały się więc w bardzo dobrych nastrojach, z nastawieniem na walkę o kolejną wygraną, ale też świadomością jak trudne wyzwanie przed nimi.

– USK to bardzo mocny zespół o zbilansowanym skłądzie. Pokonać go, zwłaszcza na parkiecie w Pradze będzie niezwykle trudno. Jesteśmy jednak dobrej myśli – mówiły nasze dziewczyny. Wraz z polkowickimi koszykarkami do stolicy Czech udała się grupka fanów zespołu pomarańczowych. Ich wsparcie miało być dodatkowym atutem w walce z gospodyniami.

Mistrzynie Czech rozpoczęły mecz z wysokiego c. Grały na wysokiej skuteczności w ataku, a w defensywie prezentowały się o wiele lepiej od naszej drużyny. Polkowiczanki miały wiele problemów z wyprowadzaniem akcji, niestety zawodziła także skuteczność rzutowa. Taki stan rzeczy utrzymywał się przez całą pierwszą połowę. Najwięcej problemów przysparzała naszym dziewczynkom doświadczona Katerina Elhotova, która miała na koncie 16 zdobytych punktów, w tym trzy celne rzuty zza lini 675 cm na cztery próby.

Niestety nienajlepsza gra naszego zespołu utrzymywała się także w drugiej połowie. Dziewczyny trenera Marosa Kovacika nie potrafiły odnaleźć właściwiego rytmu, mnożyły błędy na rozegraniu, notowały sporo strat. Co gorsza, gdy już udawało im się wypracować czyste pozycje rzutowe, to bardzo często pudłowały. Po 30 minutach gospodynie prowadziły 60:39. Taki obrót spraw wskazywał jasno, że komplet punktów zostanie w Pradze, a polkowiczankom po serii czterech euroligowych zwycięstw przyjdzie przełknąć gorycz porażki. W ostatniej odsłonie meczu gospodynie jeszcze powiększyły przewagę i ostatecznie pokonały nasze dziewczyny 78:53.

ZVVZ USK Praga – CCC Polkowice 78:53

(23:11, 21:18, 16:10, 18:14)

 

USK: Thomas 21, Elhotova 16, Ayayi 14, Rezan 12, Oblak 7, Romero 6, Hanusova 2.

CCC: Hayes 17, Kizer 12, Kaltsidou 9, Fagbenle 8, Kaczmarczyk 3, Thomas 2, Gajda 2, Leedham 0.

NAJBLIŻSZY MECZ: 

Wisła CanPack Kraków — CCC Polkowice

Energa Basket Liga Kobiet

Share This