Nadszedł czas euroligowego powrotu

8

STYCZNIA, 2019

W sobotę w pierwszym meczu na polskich parkietach nasze dziewczyny uległy w Bydgoszczy miejscowemu Artego. Jutro zagrają pierwszy w 2019 roku mecz w Eurolidze. Zmierzą się na wyjeździe z francuskim Bourges.

Bydgoska inauguracja nie wypaliła. Nasze dziewczyny musiały uznać wyższość rywalek. W środę czeka je jeszcze trudniejsze wyzwanie, bo zespół z Francji to nie tylko drużyna, która w przeszłości notowała spektakularne sukcesy w Eurolidze – Bourges jest trzykrotnym zwycięzcą tych rozgrywek, ale w tym sezonie dysponuje składem, który pozwala całkiem realnie myśleć o zdobywaniu szczytów. 

W pierwszym meczu obu ekip rozegranym w Polkowicach lepsze okazały się Francuzki.

Przekonał się o tym nasz zespół, który w pierwszy meczu Euroligi w sezonie 2018/2019 nie sprostał ekipie z Francji ulegając jej w swojej hali 56:73. Wówczas doskonałą partię rozegrała Marine Johannes, która rzuciła dla swojej drużyny 19 punktów. Ta zawodniczka notuje najlepsze statystyki punktowe w ekipie jutrzejszego rywala naszych dziewczyn. Średnio w meczu Euroligi rzuca 16 punktów. W dotychczasowych siedmiu meczach na europejskich parkietach Bourges wygrało pięć razy, przegrywając dwukrotnie, z zespołami z Pragi oraz Jekaterynburga. W tabeli grupy A ekipa z Francji ustępuje jedynie zespołom z Rosji oraz Czech. Na czwartym miejscu jest nasz zespół. Czy podobnie tabela będzie wyglądała po ósmej kolejce. Mamy nadzieję, że nie. Nie mamy nic przeciwko temu, by rywale zamienili się miejscami. Początek jutrzejszego meczu o 20.

NAJBLIŻSZY MECZ: 

Wisła CanPack Kraków — CCC Polkowice

Energa Basket Liga Kobiet

Share This