Misja wykonana – jesteśmy w wielkim finale

11

KWIETNIA, 2019

Polkowiczanki postawiły dziś kropkę nad i. Pokonały w Gdyni miejscową Arkę 71:80. To było trzecie zwycięstwo nad rywalkami. Tym samym nasze dziewczyny zapewniły sobie awans do finału Energa Basket Ligi Kobiet.

Gospodynie przystąpiły do dzisiejszej potyczki mocno zmotywowane. Porażka oznaczała koniec marzeń o wielkim finale. Od początku gdynianki starały się być aktywne, przejmować inicjatywę. Nasz zespół był jednak doskonale przygotowany, a i cel miał ten sam, co rywalki.

.

Pierwsza kwarta to była zacięta walka punkt za punkt. Po 10 minutach dwoma „oczkami” prowadził nasz zespół. Obie drużyny grały na wysokim procencie skuteczności, ale cały czas nieznacznie lepszym zespołem były nasze dziewczyny, wśród których doskonale spisywała się Tiffany Hayes. W ekipie gospodyń prym wiodły Emma Cannon oraz Barbora Balintova, które do przerwy rzuciły 29 z 40 punktów swojej drużyny. Po pierwszej połowie polkowiczanki prowadziły siedmioma punktami (40:47).

W drugiej połowie nasze dziewczyny wyszły na kilkunastopunktowe prowadzenie i kontrolowały przebieg gry. Dominowały pod koszami, utrzymywały wysoką skuteczność, a także świetnie broniły. Cannon i Balintova nie były już tak skuteczne. To wszystko razem sprawiało, że nadzieje gdynianek na przedłużenie półfinałowej serii były malały wraz z upływającymi minutami. Jedyne na co było stać Arkę, to zmniejszenie rozmiarów porażki w kończących mecz 10 minutach. Gdy wybrzmiała końcowa syrena tablica świetlna gdyńskiej hali pokazywała wynik 71:80, a polkowiczanki mogły cieszyć się z awansu do wielkiego finału Energa Basket Ligi Kobiet.

Arka Gdynia – CCC Polkowice 71:80
(22:24, 18:23, 11:18,20:15)

Arka: Makurant 2, Cannon 17, Balintova 14, Podgórna 9, Morawiec 7, Greinacher 7, Stelmach 6, Rembiszewska 5, Coffey 2, Baltkojiene 2.

CCC: Gajda 5, Hayes 21, Kaltsidou 12, Thomas 12, Kizer 12, Fagbenle 8, Leedham 8, Puss 2, Tyszkiewicz 0, Owczarzak 0.

 

NAJBLIŻSZY MECZ: 

Tak się tworzy historia. Pomarańczowe złotka po raz drugi z rzędu.

Przysłowiowe gryzienie parkietu przez 40 minut, efektowne akcje, zwroty wydarzeń przyprawiające o palpitację serca, niesamowity tumult i na koniec to co jest istotą sportowej rywalizacji – czyli zwycięstwo dające upragniony tytuł. Nasze dziewczyny wygrały dziś w Gorzowie Wielkpolskim 64:81 i tym samym po raz drugi z rzędu zdobyły tytuł mistrz Polski!

czytaj dalej

Jeden krok do raju

Jutro w Gorzowie Wielkopolskim trzeci mecz wielkiego finału Energa Basket Ligi Kobiet. Jeśli nasze dziewczyny wygrają, obrona wywalczonego przed rokiem tytułu mistrzowskiego stanie się faktem. Nad Wartę wybiera się spora grupa kibiców pomarańczowych.

czytaj dalej
Share This