Gorzów poległ w walce z naszymi dziewczynami

16

MARCA, 2019

Akademiczki szczególnie groźne są we własnej hali, gdzie mogą liczyć na głośny doping swoich fanów. W dzisiejszej rywalizacji z naszymi mistrzyniami podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego dotrzymywały kroku naszym mistrzyniom tylko w pierwszej połowie. W drugiej polkowiczanki kontrolowały przebieg gry i wygrały pewnie 75:88.

Pojedynki pomiędzy gorzowiankami a polkowiczankami zawsze są pełne emocji i nic dziwnego, że przed syreną rozpoczynającą dzisiejszy pojedynek większość obstawiała, że podobnie będzie i tym razem. Podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego to zespół bardzo ambitny, grający koszykówkę opartą na solidnej defensywie i szybkim ataku napędzany przez doskonałą rozgrywającą, bardzo lubianą w Polsce Sharnee Zoll.

Od pierwszej syreny mecz był bardzo zacięty, a prowadzenie często się zmieniało. W końcówce pierwszej kwarty od stanu 13:16 gorzowianki zaliczyły fragment wygrany 8:0 i prowadziły już 21:16. Dwie sekundy przed końcem pierwszej kwarty do gorzowskiego kosza trafiła Temi Fagbenle i po 20 minutach gry akademiczki prowadziły trzema punktami. Wyrównana, zacięta walka o każdą piłkę wypełniła także czas gry w drugiej kwarcie. Kilkukrotnie był remis, często zmieniało się prowadzenie. Nasze dziewczyny poprawiły się w walce pod tablicami, były też skuteczniejsze. Po 20 minutach gry prowadziły dwoma oczkami (37:39), co zwiastowało apogeum emocji po zmianie stron.

Tak się jednak nie stało. Gorzowianki starały się dotrzymać kroku naszym mistrzyniom, ale w miarę upływającego czasu stawało się to dla nich coraz trudniejsze. Gospodynie popełniały wiele błędów na rozegraniu, co wynikało z presji wywieranej przez nasze dziewczyny. Przed rozpoczęciem ostatniej kwarty podopieczne trenera Marosa Kovacika prowadziły różnicą 11 punktów. Ta przewaga wydawała się bezpieczna i taka też się okazała. Polkowiczanki kontrolowały przebieg gry umiejętnie wybijając gospodynie z rytmu. Ambitny zespół z Gorzowa Wielkopolskiego starał się z całych sił, ale miał zbyt mało argumentów, by zagrozić naszym mistrzyniom Polski. Polkowiczanki ostatecznie pokonały rywalki 75:88.

InwestInTheWest Enea Gorzów Wielkopolski – CCC Polkowice 75:88

(21:18, 16:21, 21:30, 17:19)

 InwestInTheWest: Juskaite 16, Atkins 13, Papova 12, Rytsikova 9, Zoll-Norman 8, Liskens 8, Fikiel 4, Dźwigalska 3, Stelmach 2.

 CCC: Leedham 18, Hayes 17, Kaltsidou 16, Kizer 11,Thomas 10, Fagbenle 9, Puss 7, Gajda 0.

 

NAJBLIŻSZY MECZ: 

Tak się tworzy historia. Pomarańczowe złotka po raz drugi z rzędu.

Przysłowiowe gryzienie parkietu przez 40 minut, efektowne akcje, zwroty wydarzeń przyprawiające o palpitację serca, niesamowity tumult i na koniec to co jest istotą sportowej rywalizacji – czyli zwycięstwo dające upragniony tytuł. Nasze dziewczyny wygrały dziś w Gorzowie Wielkpolskim 64:81 i tym samym po raz drugi z rzędu zdobyły tytuł mistrz Polski!

czytaj dalej

Jeden krok do raju

Jutro w Gorzowie Wielkopolskim trzeci mecz wielkiego finału Energa Basket Ligi Kobiet. Jeśli nasze dziewczyny wygrają, obrona wywalczonego przed rokiem tytułu mistrzowskiego stanie się faktem. Nad Wartę wybiera się spora grupa kibiców pomarańczowych.

czytaj dalej
Share This