Finały: Gramy dalej!

14

KWIETNIA, 2021

Koszykarki CCC Polkowice w trzecim meczu finałów Energa Basket Ligi Kobiet pokonały VBW Arkę Gdynia 74:59. Pomarańczowe przerwały imponującą passę 56 zwycięstw rywalek.

Na trzeci mecz finałów koszykarki CCC Polkowice wyszły z nastawieniem – jak nie teraz, to kiedy? Przegrywając 2:0 nie miały wyjścia – mecz w Polkowicach był ich ostatnią szansą i skorzystały z niej wygrywając w fantastycznym stylu. Pomarańczowe przełamały dominację VBW Arki Gdynia, która na polskich parkietach nie przegrała od 56 meczów (prawie dwa sezony).

Podopieczne trenera Karola Kowalewskiego były skoncentrowane na zadaniu, którym była przede wszystkim nieustępliwość w obronie. Chociaż na początku wydawało się, że inicjatywę przejęła Arka to wygrywając 26:15 na ławce panował spokój – Między pierwszą a drugą kwartą, po tym jak zespół z Gdyni trafiał po prostu wszystko, powiedziałem naszym zawodniczkom, że muszą być cierpliwe i grać konsekwentnie. To się opłaciło – mówił trener polkowickiej drużyny. W drugiej odsłonie w szeregach CCC Polkowice nastąpiło niemalże przebudzenie strzeleckiej mocy. Gdynianki przy agresywnej obronie miały problem z wyprowadzeniem skutecznej akcji, a polkowiczanki zaczynały się dopiero rozkręcać. W punktowaniu dominowały Keisha Hampton, Dragana Stanković, Kamile Nacickaite i Aaryn Ellenberg, a w obronie spustoszenie siały Polki. Weronika Gajda zatrzymała Alice Kunek – MVP sezonu zasadniczego, na zbiórce szalała Weronika Telenga, a Klaudia Gertchen czujnie rozbijała rozegranie. Bardzo dobra gra przyniosła zwycięstwo w drugiej kwarcie aż 30:11! Do szatni koszykarki CCC Polkowice schodziły prowadząc 46:37.

Po zmianie stron polkowiczanki nie zwalniały tempa, a zawodniczki z Gdyni zmęczyła intensywna i fizyczna gra rywalek, co było tym bardziej dotkliwe przy kontuzjach Angeliki Slamovej i Kamili Podgórnej, które w Polkowicach nie zagrały. Początek trzeciej kwarty przyniósł wynik 12:2 dla polkowiczanek, a we fragmencie gry przewaga CCC Polkowice sięgała nawet 19 punktów. Przed czwartą kwartą Pomarańczowe prowadziły 64:47. W ostatniej odsłonie było widoczne zmęczenie w szeregach obu ekip, ale więcej sił w zanadrzu i tak miały gospodynie. CCC Polkowice pokonało VBW Arkę Gdynia 74:59 i przedłużyło serię o mistrzostwo Polski. Wygraliśmy na własnym parkiecie, ale nie popadamy w huraoptymizm. Nadal przegrywamy 1:2 i zrobimy wszystko, aby wrócić na piąty mecz do Gdyni – zapowiedział trener Karol Kowalewski, a Kamile Nacickaite dodała – Jestem dumna z naszej drużyny. Byłyśmy bardzo skoncentrowane. Po dwóch porażkach wróciłyśmy do domu i potrafiłyśmy wygrać z niepokonaną od wielu meczów drużyną. Musimy działać krok po kroku. Jutro nasza kolejna szansa na zwycięstwo.

Czwarty mecz finałów mistrzostw Polski odbędzie się w czwartek, 15 kwietnia o 19:00. Transmisję meczu przeprowadzi TVCOM (link do transmisji).

CCC Polkowice – VBW Arka Gdynia 74:59 (15:26, 30:11, 18:10, 10:12)

CCC Polkowice: Keisha Hampton 20, Dragana Stanković 15, Aaryn Ellenberg 12, Kamile Nacickaite 10, Klaudia Gertchen 9, Weronika Gajda 8, Weronika Telenga 0 (11 zbiórek).

VBW Arka Gdynia: Marissa Kastanek 15, Alice Kunek 13, Laura Miskiniene 12 (11 zbiórek), Artemis Spanou 11, Barbora Balintova 6, Sonja Greinacher.

NAJBLIŻSZY MECZ: 

Mistrz Polski 2022

Share This