EBLK: Zwycięstwo z mistrzem po dogrywce.

6

MARCA, 2022

W Gdyni nie brakowało emocji. Do rozstrzygnięcia meczu ostatniej kolejki rundy zasadniczej potrzebna była dogrywka.

Obie drużyny przed tym spotkaniem miały już zapewnione miejsce w rozstawieniu przed play-off – BC Polkowice po rundzie zasadniczej zajmują pierwsze, a VBW Arka Gdynia trzecie miejsce. Przebieg tego spotkania świadczył o tym, że wynik tego starcia nie był bez znaczenia.

Polkowiczanki nie rozpoczęły meczu w Gdyni najlepiej. Gościnie miały problem ze skutecznością. To mistrz Polski początkowo dyktował warunki gry. W ekipie rywalek najwięcej problemów Pomarańczowym generowały Morgan Bertsch i Megan Gustafson. Po pierwszej kwarcie polkowiczanki przegrywały 13:23. W kolejnej odsłonie gra podopiecznych trenera Karola Kowalewskiego wyglądała zdecydowanie lepiej. Wicemistrzynie Polski uporządkowały grę i konsekwentnie, krok po kroku odrabiały straty. Przed zmianą stron przegrywały 34:40.

W kolejnej odsłonie polkowiczanki kontynuowały swoją drogę do odrobienia strat. Gościnie nie dawały za wygraną i przed czwartą kwartą przegrywały już tylko 52:56. Duża w tym zasługa Sasy Cado i Artemis Spanou, które w tej części spotkania przejęły inicjatywę. Ostatnia odsłona przyniosła wielkie emocje. Sprawy w swoje ręce wzięła Erica Wheeler, na której grę gdynianki ponownie nie mogły znaleźć recepty (po przegranym finale Suzuki Pucharu Polski Kobiet, w którym Amerykanka zanotowała fenomenalny występ zgarniając MVP). Polkowiczanki doprowadziły do remisu po 1,5 minuty czwartej kwarty. 28 sekund do końca spotkania polkowiczanki prowadziły 70:69. Wtedy rzutem trzypunktowym polkowiczanki zaskoczyła Julia Bazan. Nadzieja na zwycięstwo w tym meczu jednak nie upadła. 10 sekund przed końcem podstawowego czasu gry do wyrównania doprowadziła Wheeler. W Gdyni mieliśmy dogrywkę, która, podobnie jak cała druga połowa meczu, była niezwykle wyrównana. Zawodniczki BC Polkowice myliły się w linii rzutów osobistych, ale nadrabiały walecznością w obronie oraz na tablicach Kropkę nad „i” na 7 sekund przed końcem postawiła Erica Wheeler, która celnym lay-upem, a chwilę później zbiórką w obronie ustaliła wynik na 81:78. Amerykanka zapisała na swoim koncie kolejny niezwykle udany występ, zdobywając 29 punktów. Na wyróżnienie zasługuje także postawa Sasy Cado (14 punktów) i Artemis Spanou, która zanotowała double-double (12 punktów, 14 zbiórek).  

Mecz ostatniej kolejki rundy zasadniczej był czwartą konfrontacją polkowiczanek z VBW Arką Gdynia w trwającym sezonie. Pomarańczowe wygrały wszystkie spotkania. Teraz przyszła pora na najważniejszą część sezonu. W ćwierćfinałach BC Polkowice zmierzy się z CTL Zagłębiem Sosnowiec. Pierwsze mecze odbędą się 12 i 13 marca w Polkowicach.

 

VBW Arka Gdynia – BC Polkowice 78:81 (23:13, 17:21, 16:18, 16:20, d. 6:9)

VBW Arka Gdynia: Morgan Bertsch 23, Megan Gustafson 16, Alice Kunek 8, Marissa Kastanek 8, Julia Bazan 7, Agata Dobrowolska 5, Magdalena Szymkiewicz 5, Ana-Marija Begić 4, Kamila Podgórna 2.

BC Polkowice: Erica Wheeler 29, Sasa Cado 14, Artemis Spanou 12 (14 zbiórek), Stephanie Mavunga 6, Weronika Gajda 5, Weronika Telenga 4, Aleksandra Zięmborska 4, Bożena Puter 4, Klaudia Gertchen 3.

NAJBLIŻSZY MECZ: 

VBW Arka Gdynia — BC Polkowice

Energa Basket Liga Kobiet

Share This