Miało być 3:0 w rywalizacji ćwierćfinałowej naszych dziewczyn z lubliniankami i było. Kropkę nad i podopieczne trenera Marosa Kovacika postawiły dziś pewnie pokonując rywalki w ich hali 95:61 i tym samym zapewniając sobie awans do półfinału, w którym zmierzą się z Wisłą Can-Pack Kraków.

Po dwóch zwycięstwach odniesionych w Polkowicach pomarańczowe jechały do dalekiego Lublina z nastawieniem na zakończenie ćwierćfinałowej rywalizacji.

– To, co było się nie liczy. Ważny jest tylko ten najbliższy pojedynek, który bardzo chcemy wygrać – mówił przed meczem trener polkowiczanek.

Pierwsze trzy minuty dzisiejszej potyczki to było prowadzenie gospodyń. Przy stanie 8:7 do kosza lublinianek trafiła Temi Fagbenle i od tego momentu nasze dziewczyny prowadziły już do końcowej syreny. Podobnie jak w dwóch meczach rozegranych w Polkowicach nasz zespół był zdecydowanie lepszy w walce pod tablicami, gdzie Fagbenle panowała niepodzielnie. Z obwodu lubliński kosz regularnie dziurawiła Weronika Gajda. Ponadto nasz zespół dobrze bronił, a zawodniczki pojawiające się na parkiecie z ławki rezerwowych spisywały się równie dobrze jak te z wyjściowego składu.

Po pierwszej kwarcie polkowiczanki prowadziły 23:18, a po 20 minutach 44:29.

Po zmianie stron obraz nie uległ zmianie. Nadal nasze dziewczyny były zdecydowanie lepsze, a gospodynie miały coraz więcej problemów w defensywie. W trzeciej kwarcie pomarańczowe rzuciły aż 31 punktów, rywalki 15 i w zasadzie zwycięzca tego meczu był już znany.

Ostatnia odsłona dzisiejszego pojedynku to pełna kontrola naszych dziewczyn. Ostatecznie lublinianki uległy dziś naszemu zespołowi bardzo wyraźnie 61:95 i tym samym zakończyły swoja przygodę z Energa Basket Liga w sezonie 2017/2018. Podopieczne trenera Kovacika pokonały je trzykrotnie i tym samym zrobiły kolejny krok w kierunku realizacji celu wyznaczonego na ten sezon. Cel ten ma kolor złota. Teraz polkowiczanki będą się przygotowywać do półfinałowych bojów, w których zmierzą się z aktualnym wicemistrzem Polski, Wisłą Can-Pack Kraków. Pierwszy mecz w Krakowie, za tydzień, 14 kwietnia.

Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin – CCC Polkowice 61:95

(18:23, 11:21, 17:31, 15:20), w serii do trzech zwycięstw 0:3

Pszczółka: Fitzgerald 19, Butululija 17, Ugoka 14, Dorogobuzowa 7, Mistygacz 2, Grygiel 2, Dobrowolska 0, Kędzierska 0, Poleszak 0, Datsko 0.

CCC: Fagbenle 19, Gajda 13, Stankiewicz 12, Spanou 11, Clark 10, Bojović 9, Sandrić 8, Leciejewska 7, Ervin 3, Puss 3, Idziorek 0.

 

 

 

 

Mistrz Polski 2022

Share This