To już jutro. O 15.10 nasze dziewczyny podejmą InvestInTheWest Eneę Gorzów Wielkopolski. Pojedynki pomiędzy tymi drużynami zawsze ociekają emocjami, a zawodniczki w ich trakcie wyciskają z siebie absolutne maksimum.

Niezależnie od kondycji budżetowej, składu i wielu innych czynników, które wpływają na drużyny koszykarskie akademiczki z Gorzowa Wielkopolskiego oraz nasze dziewczyny, gdy stają naprzeciwko siebie, walczą z całych sił.

 

– Tak się jakoś ułożyło w żeńskiej ekstraklasie, że mecz pomiędzy CCC a Gorzowem mają ten dodatkowy smaczek. To taka wyjątkowa rywalizacja. Bardzo lubimy te mecze, bo są pełne emocji – mówią nam kibice naszej drużyny. Lista zapadających w pamięć meczów pomiędzy jutrzejszymi rywalami jest długa. Przypomnijmy choćby starcie z marca ubiegłego roku, gdy grająca wówczas w Gorzowie Stephanie Talbot trafiła równo z syreną z niemal połowy boiska i doprowadziła do dogrywki. W niej nasze dziewczyny okazały się lepsze. Podobnych pojedynków w historii polkowicko-gorzowskiej rywalizacji jest mnóstwo. W roku 2007 pokonaliśmy w Polkowicach gorzowianki 97:71 i po raz pierwszy odbieraliśmy w polkowickiej hali medale mistrzostw Polski – brązowe. Cała historia tej rywalizacji wskazuje, że możemy się jutro spodziewać ciekawego boju. Tym bardziej, że gorzowianki są ostatnio na fali wznoszącej. Pokonały w rozgrywkach Pucharu Europy 83:68 mocną drużynę Spartaka Moskwa. Przed tygodniem minimalnie, bo zaledwie jednym punktem 73:74, uległy Artego Bydgoszcz.

 

W ekipie z Gorzowa Wielkopolskiego szczególną uwagę należy poświęcić silnej skrzydłowej Maryi Papovej. Białorusinka rzuca średnio 18,1 punktu w meczu, Sharnee Zoll-Norman z kolei to marka sama w sobie, koszykarka, która zaskarbiła sobie ogromną sympatię zarówno fanów z Polkowicach jak i Gorzowie Wielkopolskim. Filigranowa rozgrywająca ze Stanów Zjednoczonych to tradycyjnie jedna z lepiej asystujących w całej lidze. Ma średnią 10,3 asysty na mecz.

 

Szykuje się wielki mecz, na który ostrzą sobie zęby zarówno kibice, zawodniczki jak i szkoleniowcy. To trzeba zobaczyć.

 

Początek niedzielnego meczu o 15.10. Transmisja w Sportklubie.

Mistrz Polski 2022

Share This